Zespół budowany na doświadczeniu, nie obietnicach
Badania korporacyjne wymagają czegoś więcej niż dostępu do baz danych. Wymagają zrozumienia kontekstu.
Przez ostatnie lata pracowaliśmy przy projektach, które wymagały nie tylko technicznej biegłości, ale również umiejętności interpretacji złożonych struktur biznesowych. Zespół tworzą osoby z różnych środowisk: prawniczego, audytorskiego, dziennikarstwa śledczego i analityki finansowej.
To połączenie kompetencji pozwala nam dostrzegać powiązania, które mogłyby umknąć jednowymiarowemu podejściu. Kiedy analizujemy struktury własnościowe, nie poprzestajemy na rejestrach. Sprawdzamy adresy, daty zmian w zarządach, historie fuzji i przekształceń. Tam, gdzie dane publiczne się kończą, zaczynamy dociekać.
Jak podchodzimy do pracy?
Nie ma dwóch identycznych zleceń. Każda sprawa wymaga dostosowania metody. Czasem wystarczy dogłębna analiza dokumentów i weryfikacja rejestrowa. Czasem konieczne są rozmowy z osobami, które posiadają wiedzę niedostępną w oficjalnych źródłach.
Zachowujemy pełną dyskretność. Zleceniodawcy ufają nam informacje strategiczne, a my zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką to niesie. Dokumentacja zbierana w trakcie postępowań jest archiwizowana zgodnie z wymogami prawnymi, a dostęp do niej mają wyłącznie osoby bezpośrednio zaangażowane w projekt.
Dlaczego przedsiębiorstwa z nami współpracują?
Klienci wracają nie dlatego, że gwarantujemy odkrycie nieprawidłowości. Wracają, ponieważ wiedzą, że jeśli coś jest do odkrycia, to go znajdziemy. A jeśli nie ma powodów do obaw — powiemy to wprost, bez rozciągania procesu tylko po to, by uzasadnić koszt.
Pracowaliśmy dla firm budowlanych przed dużymi przetargami, dla funduszy inwestycyjnych przed wejściem kapitałowym, dla zarządów spółek przy podejrzeniach o nadużycia wewnętrzne. Każda sprawa kończy się raportem, który można przedstawić radzie nadzorczej lub wykorzystać w postępowaniu sądowym.
Metodologia, która się nie zmienia
Nasze podejście opiera się na kilku zasadach, których nie negocjujemy. Weryfikujemy wszystko, co możliwe zweryfikować. Nie opieramy wniosków na pojedynczym źródle. Dokumentujemy przebieg badań tak, by każdy element raportu mógł zostać obroniony przed organami procesowymi.
Nie obiecujemy rezultatów, których nie możemy zagwarantować. Jeśli źródło informacji jest niedostępne z powodów prawnych lub faktycznych, informujemy o tym zleceniodawcę i proponujemy alternatywne metody. Przejrzystość procesu jest dla nas tak samo ważna jak efekt końcowy.